Kilka dni temu, kiedy mój partner zaprosił mnie na weekend do domku nad jeziorem, gdzie mieliśmy łowić ryby, natychmiast powiedziałam „tak”, chociaż nigdy wcześniej nie łowiłam ryb.

Śpiew ptaków, chłodny poranek, parę złowionych samodzielnie ryb – kiedyś nie myślałam , jak fajne może być łowienie ryb.

Ledwo co przyjechałam z domku nad jeziorem, chcę jechać jak najszybciej – już z porządnym sprzętem, na przykład wędką, którą widziałam na stronie Flyfishingzm.

Pomyślałam, że może dobra wędka albo spławik przyda się mojej drugiej połówce – należy mu się prezent, w końcu to on zaraził mnie pasją wędkarstwa.

Reklamy